MacBook Pro z Touch Barem, wprowadzony na rynek w 2016 roku, w końcu zakończył swoją obecność w ofercie Apple. To innowacyjne urządzenie, które wprowadziło dotykowy panel OLED nad klawiaturą, zyskało popularność dzięki możliwości dynamicznego dostosowywania wyświetlanych funkcji w zależności od używanych aplikacji. Funkcjonalność ta miała na celu zwiększenie efektywności pracy, a także nowoczesny design przyciągał uwagę użytkowników.
Niestety, w 2023 roku Apple ogłosiło, że 13-calowy MacBook Pro z Touch Barem został usunięty z oferty, a jego miejsce zajęły nowe modele z układem Apple M3. Ta decyzja oznacza, że MacBook Pro z Touch Barem stał się przestarzały i nie kwalifikuje się już do napraw oraz serwisu w autoryzowanych punktach. Użytkownicy, którzy chcą nabyć ten model, będą musieli zwrócić się na rynek wtórny.
Na rynku wtórnym można znaleźć odnowione modele MacBooków Pro z Touch Barem, a ceny tych urządzeń są zróżnicowane i uzależnione od stanu technicznego oraz konfiguracji. Na platformach handlowych, takich jak eBay, ceny zaczynają się od około 500 dolarów za używane modele. Warto jednak pamiętać, że przy zakupie odnowionych urządzeń ważne jest sprawdzenie warunków gwarancji oraz polityki zwrotów, ponieważ mogą się one różnić w zależności od sprzedawcy.
Zperspektywy użytkowników, koniec produkcji MacBooków Pro z Touch Barem oznacza także refleksję nad ewolucją sieci komputerowej Apple, która stopniowo przesuwa się w stronę większych ekranów i nowoczesnych technologii, które lepiej odpowiadają na potrzeby współczesnych użytkowników. Dla wielu – choć MacBook Pro z Touch Barem był przełomowym produktem, jego odejście z rynku to nie tylko kres epoki, ale wirtualna okazja do spojrzenia w przyszłość sprzętu komputerowego.
Obraz: źródło