Lidar, czyli technologia Light Detection and Ranging, staje się innowacyjnym narzędziem w automatyzacji pojazdów, umożliwiającym tworzenie precyzyjnych trójwymiarowych map otoczenia. Jednak, mimo swoich zalet, Lidar może stanowić zagrożenie dla niektórych urządzeń elektronicznych, w tym kamer w smartfonach.
W 2019 roku podczas prestiżowych targów CES w Las Vegas inżynier Jit Ray Chowdhury dokonał zaskakującego odkrycia. Po zrobieniu zdjęcia pojazdu wyposażonego w system Lidar firmy AEye, zorientował się, że na zarejestrowanym obrazie pojawiły się trwałe plamy, które towarzyszyły każdemu kolejnemu zdjęciu. Konsekwencje tego incydentu były znaczące, ponieważ firma AEye zdecydowała się zrekompensować to zdarzenie, oferując mu nowy aparat.
Podobne problemy zaczęły zgłaszać użytkownicy w 2025 roku na platformie Reddit. Pojazdy marki Volvo, w szczególności model EX90, okazały się źródłem kłopotów, gdy użytkownicy relacjonowali o uszkodzeniach kamer smartfonów po skierowaniu ich na aktywne systemy Lidar. W odpowiedzi na te doniesienia, Volvo zaleciło, by użytkownicy unikali kierowania kamer w stronę aktywnych systemów Lidar, aby zapobiec potencjalnym uszkodzeniom.
Interesujące jest to, że nie wszystkie systemy Lidar mają negatywny wpływ na urządzenia mobilne. Istnieją technologie, takie jak te działające na długości fali 905 nm, produkowane przez firmę Valeo, które są zaprojektowane specjalnie tak, aby były bezpieczne dla czujników kamer. Z drugiej strony, systemy operujące na wyższych długościach fali, na przykład 1550 nm, mogą przy pewnych warunkach prowadzić do uszkodzeń.
W związku z powyższym, użytkownicy powinni zachować ostrożność i unikać kierowania obiektywów swoich smartfonów w stronę aktywnych systemów Lidar w pojazdach. Odpowiednia wiedza i świadomość tego zagrożenia mogą pomóc w zapobieganiu niepożądanym uszkodzeniom elektroniki.